Zima to pora niezwykła. Natura wtedy się wycisza i czas jak by zwalnia. Ja osobiście usiadłabym z kubkiem gorącej herbatki, owinęła kocem i rozłożyła się na kanapie!. Myślę, że wiele z Was też tak ma;) Ale niestety przed świętami trzeba się wiele nabiegać, naszukać, na sprzątać, aby dopiąć wszystko na “ostatni guzik” i usiąść do tego wymarzonego wigilijnego stołu.
Dlatego na dziś przygotowałam Wam instrukcję wykonania masażu relaksującego. Pomyślałam, że na pewno przed świętami po mimo różnych fantastycznych ofert kosmetycznych możecie nie mieć czasu na wyjście i zostawienie wszystkiego na 2 godziny. Masaż klasyczny to jeden z moich ulubionych masaży, bo mam wrażenie ,że nic nie zastąpi ciepła i dotyku ludzkich rąk.  Może taki masaż spróbujecie wykonać w domu? .
Największy komfort i odprężenie można zaserwować sobie we własnym domu. Bo przecież na pewno każde z Was ma trochę czasu jak dzieci np. śpią ? ;)
Poproś partnera lub sama podaruj mu chwile przyjemności. Taki masaż to świetna pomysł na chwilę dla siebie i bliskiej osoby.  Taki domowy masaż to wielka oszczędność czasu i finansów. Nigdzie nie musisz dojeżdżać, stać w korkach ani robić make-up.
Co nam będzie potrzebne?

-Podłoga/kanapa, łóżko lub inne wygodnie miejsce
-olejek do masażu (propozycja poniżej)
-osoba masowana
-osoba masująca

A na czy rozbić masaż, aby był nie tylko korzystny dla ducha, ale i ciała?. Wygładzał ją, nawilżał, odprężał? oraz był w przystępnej cenie?. Wybrałam dla Was oleje do masażu  w zimowych zapachach,(pomarańcz, cynamon, miód, wanilia) i w przystępnej cenie o tu: http://www.juventas.pl/kosmetyki/olejki-do-masazu/  . Takie oleje z pięknymi zapachami wprowadzą na pewno nie tylko dobry nastrój do domu ( bo zrelaksowany człowiek to szczęśliwy człowiek) , ale i świąteczny zapach. Aby zacząć masaż nabieramy najpierw olejek na swoje ręce (tak go rozgrzewamy) a potem nakładamy na masowaną część ciała.
Dobrze a teraz jak już mamy fajny olejek do masażu ,to teraz krok następny:

 Jak wykonać masaż?

Podstawowe ruchy masażu to głaskanie, rozcieranie, ugniatanie i oklepywanie. Same nazwy nam podpowiadają, co w danej chwili trzeba robić, kiedy miziać a kiedy oklepywać. Na przykładzie masażu pleców napiszę wam, jakie są zasady i jak się go wykonuje masażu.
1. Ruchy głaskanie:
Są to wszystkie delikatne ruchy wykonywane w delikatny sposób, całą dłonią. Od dołu w górę. Powtórz ten ruch kilka razy, zatrzymując się rękami na barkach.
2. Ruchy rozcierania:
Są to ruchy bardziej energiczne i szybsze w porównaniu z ruchami głaskania. Mające głównie na celu poprawienie ukrwienia tkanek i pobudzenia oraz zrelaksowania mięśni.

3. Ruch ugniatania:
Te ruchy są wykonywane z większym oporem, to znaczy, że uciskamy miejsca które masujemy z większą siłą niż podczas ruchów głaskania.

4. Ruchy oklepywania:
Służą nam do przywrócenia energii organizmowi i do rozluźniania mięśni.
Są to uchy bardzo energiczne i szybkie. Nie musza być wykonywanie z dużą siłą, ale energicznie.

5. Na koniec, aby masaż był przyjemny i relaksujący od początku do końca, zakończyć go można głaskaniem końcowym. Delikatne, relaksujące ruchy pomagające wyciszyć się organizmowi. Mogą być powtórką tych ruchów z początku masażu.

Masaż, który wykonacie w domu nie musi być perfekcyjny. To ma być dla Was przyjemność i relaks.

WSKAZÓWKA:
Pamiętajcie w czasie masażu jak skórą zrobi się “tępa” koniecznie dolejcie sobie olejku, aby nie było nieprzyjemnego efektu “ciągnięcia” skóry a przyjemny poślizg.

Dla ułatwienia znalazłam bardzo fajny film, który może być dla Was wskazówka i inspiracją do wykonania własnego masażu.

Podstawowe zasady masażu.

1.Pierwsza zasada jest taka że, nie masujemy kręgosłupa tylko jego mięśnie boczne. Oczywiście są masaże, które go obejmują, ale są to masaże specjalistyczne.
3. Jeśli wybieramy jakąś partię ciała np. plecy należy zawsze wymasować całą ich powierzchnie nie zależnie od tego, w którym miejscu skumulował się stres.
4. Nie masujemy wtedy gdy osoba masowana jest chora lub ma gorączke.
5. Nie masujemy oczywiście Pań w ciąży, bo do tego już są potrzebne specjalne kursy. Natomiast relaksujący masaż pleców w pozycji siedzącej (Pani  z brzuszkiem siada przodem do oparcia krzesła)  lub stóp można wykonać jak najbardziej (chyba, że sytuacja na to nie pozwala).

To tyle z mojej strony, dajcie znać czy spróbowaliście!. A może macie własne ulubione masaże?

 

(Visited 98 times, 1 visits today)