Kosmetolog Radzi. Peelingi w czasie ciąży i karmienia piersią.

Ada - 21 listopada 2016
peelingi-w-ciąży-i-kp

Peelingi to produkty, które mają wiele zastosowań i wiele możliwości. Od korygowania drobnych niedoskonałości na skórze poprzez niszczenie zmian chorobowych. Jedne zdziałają bardzo powierzchownie ścierając jedynie martwy naskórek, drugie działają agresywnie i docierają aż do skóry właściwej. Dlatego też odpowiedzenie na pytanie czy można ich używać w czasie ciąży i karmienia piersią nie jest takie proste jak by się mogło wydawać na początku. Dlatego dziś ten wpis, który napewno się przyda, zważywszy na fakt, że pytań o peelingi jest naprawdę dużo.

 

Peelingi dzielą się na te bardzo powierzchowne (warstwa rogowa naskórka) powierzchowne (w obrębie samego naskórka), średniogłębokie (naskórek, warstwa brodawkowa skóry właściwej) oraz głębokie (naskórek, warstwa brodawkowa i siateczkowa skóry właściwej). W domu wykonujemy peelingi bardzo powierzchowne, u kosmetyczki powierzchowne, natomiast peelingi średnio głębokie i głębokie może wykonywać tylko i wyłącznie lekarz. Sięgając do tej ostatniej grupy z nielegalnych źródeł czy robią zabieg po kosztach u osoby niewykwalifikowanej możemy zrobić sobie olbrzymią krzywdę i na stałe oszpecić.

Oprócz głębokości na której działają, peelingi dzielimy także na (w zależności od zastosowanej metody): mechaniczne, chemiczne i fizyczne. Znając te podziały łatwiej będzie wytłumaczyć Ci co można, a czego nie w czasie ciąży i karmienia piersią.

Peelingi dostępne w kosmetykach do użytku domowego.

Są to peelingi bardzo powierzchowne, ścierają one jedynie warstwę rogową naskórka i tym samym korygują szorstkość skóry, jej szarość i drobne przebarwienia. Mogą posiadać także składniki nawilżające i uelastyczniające skórę.

Peelingi mechaniczne do użytku domowego są to kosmetyki, które w swoim składzie mają zmielone (te bardziej naturalne) łupiny orzechów, pestki itp. lub mniej naturalne kuleczki polietylenowe (czyli malusieńkie kawałki plastiku). To waśnie one powodują ścieranie naskórka przy masażu skóry twarzy i ciała. Dostępne są w postaci żeli do mycia twarzy, maseł lub kremów do peelingu lub produktach pod prysznic.

Peelingi enzymatyczne nakładane w formie kremowej maski lub maski peel-off do użytku domowego są to kosmetyki, które zwykle przeznaczone są do skór bardzo delikatnych lub naczynkowych bo nie wymagają intensywnych ruchów ani ścierania naskórka. Te produkty działają na zasadzie enzymów lub bardzo lekkich kwasów aha. W ten sposób rozpuszczają warstwę rogową naskórka. W zależności od produktu, niektóre zmywa się po 20 minutach wodą, inne tylko ściera, a jeszcze inne jak maski peel-off zdejmuje.

Peelingi z kwasami.
W tego typu kosmetykach zawartość kwasu jest znikoma tzn. możesz czuć lekkie pieczenie, a skóra może lekko się zaczerwienić, ale jest tam zawarta tak mała ilość kwasu, że działają one bardzo powierzchownie nie wnikając głębiej niż w naskórek. Produkty te w zależności od procentu (zawsze masz napisane na opakowaniu np: kwas aha 3 %) trzyma się na skórze od 5 do 15 minut po czym zmywa.

Kremy i serum z kwasami, a właściwie z jego solami mają to do siebie, że nie mają właściwości złuszczających czy peelingujących, tylko nawilżają, dlatego też stosuje się je w kremach lub serum najczęściej na noc i zalecane są do skór suchych, wrażliwych oraz dojrzałych.

Dlatego też to, że dany kosmetyk zawiera kwas nie znaczy jeszcze że złuszcza. Wszystko zależy od jego ilości, stężenia, pH, a co najważniejsze od tego czy kwas został użyty jako kwas czy jako jego sole. Większość kosmetyków z kwasami działa bardziej na zasadzie nawilżania niż złuszczania naskórka, dlatego też nie trzeba się ich bać. A jeśli złuszczają to bardzo powierzchownie.

Produkty (peelingi) do użytku domowego są bezpieczne dla kobiet starających się o dziecko, kobiet w ciąży czy karmiących piersią, gdyż nie zawierają dużych stężeń lub substancji, które są przeciwwskazane w ciąży. Piszę tu o ogólnie dostępnych kosmetykach nie o produktach na receptę od lekarza. Jedyne o czym trzeba pamiętać korzystając z peelingów mechanicznych, to o niezbyt mocnym masowaniu brzucha w zaawansowanej ciąży, bo może to przyśpieszyć poród.

Zabiegi peelingujące u kosmetyczki.

Są to zabiegi powierzchowne, czyli obejmujące jednie warstwy naskórka, nie docierają one do warstw skóry, dlatego też większość z niech nie jest przeciwwskazaniem w ciąży, a te które są, nie są wskazane, nie ze względu na niebezpieczeństwo dla dziecka, ale trudną do stwierdzenia reakcję skóry na zabieg.

Peelingi enzymatyczne (gomage, maski peel-off) i mechaniczne (w kremach).

To produkty zazwyczaj posiadają bardziej skoncentrowany skład niż kosmetyki dostępne w sklepach do użytku domowego. Są to produkty, który nakłada się na skórę twarzy lub ciała i masuje (mechaniczny) lub nakłada na skórę twarzy (gomage, peel-off) zostawia do zaschnięcia i zdejmuje lub rozpuszcza za pomocą wody. Mechaniczne peelingi tak jak pisałam wyżej posiadają zmielone łupiny, pestki owoców lub posiadają małe ścierne kulki, które za pomocą masażu złuszczają naskórek.

Kobieta w ciąży, chcąca zrobić zabieg złuszczający na ciało powinna dodatkowo skonsultować się z lekarzem i wybrać z kosmetyczką odpowiednia technikę wykonywania. Napewno nie może to być ciąża zagrożona przedwczesnym porodem, bo intensywny masaż ciała i rozgrzanie tkanek może powodować przyspieszenie porodu. Mamy karmiące piersią nie powinny mieć peelingowanych (masowanych) piersi, aby nie uszkodzić kanalików mlecznych.

Mikrodermabrazja

Jest to peeling mechaniczny, czyli polegający na ścieraniu warstwy rogowej naskórka poprzez pocieranie go głowicą korundową lub diamentową. Zbieg w żadnym stopniu nie zagraża dziecku w łonie, oraz jest bezpieczny dla mam karmiących piersią. Można go wykonywać w ciąży, ale nie jest to wskazane ze względu na możliwość przebarwień po zabiegu, których przyczyną jest wysoka ilość hormonów, które sterują wytwarzaniem się melaniny w skórze. Drugim powodem dlaczego w pierwszych miesiącach karmienia piersią oraz w ciąży nie jest wskazane (nie wskazane nie znaczy zakazane) jest większa wrażliwość skóry i większa kruchość naczynek krwionośnych.

Oksybrazja

Stosowana jest dla skór wrażliwych i naczyniowych bo tu, w odróżnieniu od mikrodermabrazji nie dotyka się skóry głowicą, ale wykorzystuje się powietrze do oczyszczenia naskórka z jego obumarłej (zrogowaciałej) warstwy. Można stosować ją w ciąży i podczas karmienia piersią, jeśli nie ma innych przeciwwskazań.

Kwasy AHA

To tak zwane kwasy owocowe pochodzące z owoców lub kwaśnego mleka. Są bardzo lubiane w kosmetyce ponieważ potrafią łuszczyć naskórek, przyspieszyć jego odnowę oraz nawilżać, a także spłycać niewielkie zmarszczki i wspierać leczenie trądziku. Są więc naprawdę świetnym narzędziem do walki z drobnymi defektami. Nie są wskazane w ciąży z tego samego powodu co mikrodermabrazja to znaczy, że reakcja skóry w tym okresie może być większa niż zwykle (pieczenie, zaczerwienienie). Tym bardziej jeśli decydujemy się na takie zabiegi pierwszy raz właśnie w ciąży.

Jeśli chodzi o mamy karmiące piersią to nie ma żadnego zagrożenia dla dziecka. Kwasy używane w zabiegach kosmetycznych nie przedostają się do mleka. Jeśli wykonywałaś już zabiegi z kwasami to porozmawiaj z kosmetyczką i dobierzcie najbardziej odpowiedni zabieg. Jeśli natomiast zabiegi z kwasami mają być nowością, to radziłabym odczekać kilka pierwszych miesięcy karmienia piersią nie dlatego, że jest to niebezpieczne dla dziecka, ale Twoja skóra w tym czasie może być nieprzewidywalna (podrażniona, zaczerwieniona itp.)

Peelingi wykonywane przez lekarzy.

Tych peelingów nie może wykonywać nikt inny oprócz lekarza. Są to peelingi bardzo głębokie docierające do skóry właściwej. W większości peelingów leczenie i procesy odnowy skóry trwają do kilku tygodni. Zabiegi są bolesne i obciążone wieloma przeciwskazaniami do których należy ciąża i karmienie piersią.
Do peelingów tych należą: dermabrazja (peeling mechaniczny podobny do mikrodermabrazji), peelingi fizyczne: laser, zamrożenia CO2, podtlenku azotu, ciekłego azotu. Peelingi chemiczne (o znacznie większych stężeniach niż używane w kosmetyce) kwasy owocowe, kwas salicylowy,
rezorcyna, fenol (kwas karbolowy), kwas trójchlorooctowy, kwas witaminy A, roztwór Jessnera.

Tego typu peelingi wykorzystuje się bo likwidacji głębokich zmarszczek oraz blizn potrądzikowych. Dużych głębokich przebarwień. Nie są to zabiegi wykonywane dla zmniejszania małych defektów skórnych, ale już z wyraźnej konieczności.


Miej na uwadze, że porady zawarte w tych cyklach dotyczą zdrowej ciąży bez powikłań, jeśli stan ciężarnej lub jej dziecka jest zagrożony nie zalecam wykonywania żadnych zabiegów. Porady te traktuj jako wskazówkę i dopasuj je do swojej kondycji, stanu zdrowia i upodobań, a w razie wątpliwości skontaktuj się z lekarzem.Ufam swojej wiedzy, ale jeśli pomimo braku przeciwwskazań do zabiegu masz jeszcze jakieś wątpliwości możesz udać się po dodatkowe informacje do pediatry, ginekologa, doradcy laktacyjnego lub napisz do mnie (kosmetomama@gmail.com). Taka wizyta powinna rozwiać Twoje wątpliwości. Mama, która nie karmi piersią może wykonywać wszystkie zabiegi jeśli nie ma innych przeciwwskazań zdrowotnych do ich wykonywania.

Ten cykl będzie pełny ciekawiej wiedzy więc jeśli chcesz być na bierząco dołącz do mojej grupy Mam na facebooku kosmetomama ( klik)

  • Monika

    Dobry wpis, akurat się zastanawiam nad użyciem peelingu z kwasami AHA. Nie wiem czy znasz taki produkt z firmy CLARENA. Niestety na opakowaniu nie ma informacji jakie ma stężenie.. I nie wiem właśnie czy mogę go zastosować w ciaży.. Może mogłabyś doradzić? ;)

  • Daria

    Dziękuję bardzo za ciekawy wpis.
    Czy zabiegi u kosmetyczki zawierające kwas migdałowy i kwas salicylowy są bezpieczne podczas karmienia piersią? Z tego co pamiętam z przed ciąży to kosmetyczka zaczynała od kwasu migdałowego, potem oczyszczanie skóry i przed maseczką smarowała twarz kwasem salicylowym. Czy taki przebieg jest bezpieczny? Gdzieś czytałam że kwas salicylowy bardzo wchłania się przez skórę i dostaję się do krwiobiegu.
    Podczas ciąży bardzo cera mi się pogorszyła że już nie wiem co robić . Byłabym wdzięczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam