Biały szum. Rozwiąż problem z zasypianiem swojego dziecka.

Ada - 18 marca 2015

Jest wieczór. Szykujesz malucha do spania. Najpierw kąpiel, potem kolacja i wyczekiwana chwila, w której ta mała, słodka istotka zamknie oczka i pójdzie spać, a Ty będziesz miała czas, aby posłuchać własnych myśli i odpocząć. Niestety, maluszek nie chce zasnąć, kręci się, wierci, płacze, znasz to?

 

Mały człowiek jest niesamowicie wrażliwy na bodźcie głosowe docierające do niego ze wszystkich stron.To prawda w macicy też je słyszał, ale docierały do niego w inny sposób. Przy zbyt dużym natłoku dźwięków i głosów małe dzieci mogą mieć problem z drzemkami w ciągu dnia i zasypianiem w nocy. Zmiana miejsca, odwiedziny gości, hałaśliwy sąsiad za ścianą. To wszystko może zakłócić sen dziecka.

Wiele rodziców ma problem z usypianiem malucha. “Sisianie”, syczenie, śpiewnie,czasem nic nie pomaga. Znam takich rodziców, którzy aby uśpić dziecko jeżdżą z nim pokonując trasę z Warszawy do Łodzi,  lub takich którym w nawyk weszło już kołysanie dziecka przez pół nocy, potem taki rodzic kołysze się już wszędzie ;)

A może Twój maluch zasypia bez większych problemów na co dzień? ale ma problemy z zasypianiem w nowym miejscu czy w czasie kiedy w domu są goście lub słychać głośną muzykę za ścianą?

Gdy już wreszcie zaśnie…

Jest euforia i radość, chwila w ciągu dnia dla siebie. Niestety zazwyczaj nie trwa ona długo bo nasz maluszek pośpi 30 minut w porywach do 45 i wstaje marudzący i  trzeba go nosić na rękach. Znasz to? bo ja doskonale.

Jest rozwiązanie…

Sam się przekonałam na własnym dziecku. Że jest prosta, bezbolesna i bezpieczna metoda na łagodnie usypianie malucha i na jego dłuższy sen….to tajemniczy…..BIAŁY SZUM.

Co to takiego?

Mówiąc prostym językiem – biały szum to rodzaj sygnału dźwiękowego, którego używa się do maskowania dźwięków w tle. Jego rola w promowaniu zdrowego snu polega na zagłuszeniu wszystkiego, co nie pozwala nam zasnąć lub budzi nas w trakcie wypoczynku. Technicznie rzecz ujmując jest to rodzaj szumu akustycznego o całkowicie płaskim widmie.”(fragment ze strony Lulanko.pl)

Biały szum. To taki monotonny, jednolity dźwięk, wyselekcjonowany dla ucha malucha i  kochany przez małe dzieci i noworodki. Suszarka, szumiący telewizor, odkurzacz, bicie serca, szum morza.

Moja córcia Helenka ma już ponad roczek. Odkąd się urodziła, jakoś do spania nie było jej po drodze. Wydawało się, że zawsze ma inne sprawy na głowie niż spanie. W ciągu dnia często padała z nóg, ale żeby ją uśpić trzeba było się “trochę” nagimnastykować. Mówiąc “trochę” mam na myśli, bujak, kołysanki, sisianie, i najlepiej jeszcze butla mleka. Postanowiłam więc sprawdzić jak biały szum wpłynie na moje oporne dziecko.

Zasypianie

Położyłam ją w łóżeczku. Kręciła się na początku i marudziła. Puściłam szum, wybrałam bicie serca. Nie chciała go na początku słuchać. Puściłam głośniej. Z zaciekawieniem zaczęła go słuchać i się uspokoiła. Dostała butelkę i ciumkając ją słuchała. Oczka zaczęły jej się kleić i zasnęła. Pomyślałam na początku, że to może przypadek i że Helka pewnie i tak za chwilę (jak kto zwykle bywało) wstanie.

Ale nie…

Posprzątałam mieszkanie, zrobiłam obiad i usiadłam do komputera. Spojrzałam na godzinę i oczom nie wierzyłam mieniło już prawie 2 godziny a ona cały czas śpała. Po ponad dwóch godzinach słyszę nawoływanie “Mama, maammmaaa”. O myślę, wreszcie ;) wstała, idę sprawdzić jak tam.

Helka przywitałam mnie uśmiechem, bo do tej pory potrafiła spać 2 godziny, ale tylko na dworze nigdy nie zdarzyło jej się to w domu. Często budziła się marudna, a przecież nie zawsze można wyjść z dzieckiem na spacer. Biały szum zadziała i to nie był jednorazowy sukces, powtórzyłam test jeszcze kilka krotne z podobnym sukcesem.

Ale czy to bezpieczne?

Według zagranicznych badań tak. Ale nie wystarczyła mi ta wiadomość. Poszłam więc do swojej Pediatry, która zajmuje się moimi córkami od pierwszych tygodni ich życia. Powiedziała mi ona, że

“Dla dorosłego te monotonne dźwięki mogą być męczące, ale dziecko słyszy je inaczej. Są to dla niego dźwięki uspakajające i wyciszające“.

Powiedziała też, że nie widzi przeciwwskazań do używania białego szumu do usypiania dzieci. A gdy już przyjdzie czas, że szumy nie będą potrzebne do zasypiania i spania można z nich zrezygnować stopniowo oduczając malucha.

inne opinie:

dr Harvey Karp, uznany pediatra i ekspert od rozwoju dziecka
Harvey Karp, „Najszczęśliwszy śpioch w okolicy”, wydawnictwo Mamania, Warszawa 2014

Niemowlętom najlepiej służy dudniący biały szum, ponieważ jest najbliższy dźwiękowi towarzyszącemu im w łonie matki. Prawidłowy rodzaj białego szumu (puszczanego w trakcie wszystkich drzemek i w nocy) jest kluczem do poprawy jakości snu od dnia narodzin do dnia pierwszych urodzin…i jeszcze dłużej!” (fragment ze strony lulanko.pl)

Gdzie szukać białego szumu?

Na stronie stworzonej dla rodziców  przez rodziców z myślą o maluchach, które nie chcą spać lub zasypiać LULANKO.PL Na stronie znajdziecie bezpłatne, bezpiecznie nagrania z wyselekcjonowanymi dźwiękami, które nagrane są w trybie 1 godzinnym (pomagają w zasypianiu ) lub można je odtwarzać (na komputerze, tablecie, telefonie ) przez całą noc, bo zawierają około 10 godzinne nagrania. Najróżniejsze szumy od suszarki, po przez pralkę a na szumie morza czy biciu serca skończywszy. Każdy maluch znajdzie tu jakiś swój ulubiony szum, a rodzic ukojenie nerwów.

Maluchy są różne i każdy z nich może gustować w innym szumie. Natomiast rodzice, który już przetestowali te dźwięki mówią, że do ulubionych przez dzieci szumów należą szum suszarki i odkurzacza. Szumy są najskuteczniejsze od 0 m.ż do 1 roku życia, ale jak widać u mojej ponad rocznej córki też działają.

Ja polecam wypróbować!

Dla kogo?

  • dla maluchów, które mają problemy z zasypianiem,
  • dla dzieci, które są wrażliwe na dźwięki i zmianę otoczenia,
  • dla niemowląt, z kolką,
  • dla dzieci, które w ciągu spania często się wybudzają,
  • dla maluchów, które ciężko adaptują się do zmiany miejsca,
  • dla dzieci, które w ciągu dnia były narażone na dużo nowych bodźców,
  • dla rodziców, którzy nie mają czasu/sposobności na długie noszenie  i usypianie dziecka,
  • dla rodziców, którzy oduczają malucha od wspólnego spania lub karmienia piersią,
  • dla rodziców, którzy w domu mają starsze dziecko, aby to młodsze mogło odbywać w spokoju swoje popołudniowe drzemki.

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na ten temat. Macie zamiar przetestować? a może już testowałyście? Sprawdziło się?

(Visited 4 072 times, 1 visits today)