Wakacje z dziećmi-Kos. Co zobaczyć? Kiedy pojechać? Co zjeść?

Ada - 25 czerwca 2018
W te wakacje mieliśmy plan, aby przed wakacjami do Włoch pojechać do Grecji. Szukaliśmy takiego miejsca, które będzie nie tylko przyjazne dla dzieci pod kątem temperatury i dziecięcych atrakcji, ale też takiego, które nie będzie męczące jeśli chodzi o ilość ludzi. Po przejrzeniu wielu ofert zdecydowaliśmy się na Grecką wyspę Kos.

Kos to mała gracka wyspa. Jeszcze nie tak popularna jak inne wyspy. Jest tam ciepło wiosną około 28º C ,w lato nawet bardzo ciepło (do 40 ºC nawet). My polecieliśmy tam na przełomie kwietnia i  maja (weekend majowy) z 10 mc Jackiem, 6 letnią Zosią i z 4 letnią Helką.

KIEDY POJECHAĆ ?

Wybraliśmy się na Kos pod koniec kwietnia i byliśmy do początku maja. Wtedy właśnie zaczyna się na Kosie sezon, ale jest jeszcze bardzo mało ludzi i przyjemna temperatura dla dzieci, bo około 26º C- 28º C. Maj i czerwiec to też fajne miesiące na wyjazd z dziećmi bo temperatury są podobne. W lipcu i sierpniu temperatura potrafi sięgać nawet do 40ºC . Tak więc polecam tylko dla osób, które lubią upał, gorąc nieprzytomny i nie posiadają bardzo małych dzieci.

DOJAZD

Oczywiście my na Kos wybraliśmy się samolotem. Myślę, ża jest to najlepsza opcja przy podróży z dziećmi. Na lotnisku warto być około 2 godziny przed odlotem, wiadomo z dziećmi a to siku, a to kupa a to inne zachcianki. Najczęściej do odprawy z dziećmi poniżej 1 roku życia jest oddzielna kolejka, więc nawet jak jest tłum Wy macie pierwszeństwo.

Lot trwał około 2 godziny. Przy lotach czarterowych bezpłatnie podawana jest kawa, woda i herbata oraz mała przekąska typu wafelek. Kanapki, chrupki i inne napoje trzeba kupić wcześniej na lotnisku lub w samolocie, lub zabrać z domu. Na lotnisku przed kontrolą można mieć swoje kanapki i wodę dla dzieci ( pojemność butelki do 500 ml). Trzeba wyjąć je do sprawdzenia, tak jak to się robi z elektroniką.

CO DO SAMOLOTU?

Jeśli pierwszy raz lecisz z niemowlakiem i nie wiesz jak będzie przeżywał lot nasza pediatra powiedziała nam o kilku sposobach na ułatwienie dziecku podróży:

  1. Godzinę przed lotem podajemy dziecku lek przeciwbólowy on je uspokoi i wyciszy.
  2. Do samolotu warto wziąć dla dziecka smoczek, butelkę, przekąskę, którą dziecko lubi i kilka zabawkę. Mały kocyk też się przyda.
  3. Jeśli karmisz piersią to karm maluszka przy starcie i przy lądowaniu. Zmniejsza to dyskomfort w uszach dziecka.
  4. Starsze dziecko może w tym czasie jeść lizaka lub żuć gumę. Chodzi o to żeby przełykało ślinę, bo wtedy szybko odtykają się uszy.

A jeśli chodzi o rady wynikające z mojego doświadczenia to warto, aby dziecko do samolotu spakowało sobie samodzielnie plecak, który będzie mu towarzyszył w podróży samolotem. Niech spakuje sobie ulubioną zabawkę, grę, lalkę. Kolorowanki i mały zestaw kredek najczęściej rozdawane są w samolocie. Stosujemy z mężem też na dłuższe loty niespodzianki czyli niewielką zabawkę, którą dziecko dostaje dopiero wtedy gdy wchodzimy do samolotu. To rozwiązanie robi robotę ;) bo dziecko zajmuje się nową zabawką dłuższą chwilę. Mamy też ściągnięte bajki do telefonów na kryzysowe chwile oraz  tablety z grami.

HOTEL

Warto sprawdzać i wybierać hotele po opiniach innych gości oraz po profilu czyli po tym czy hotel przeznaczony jest dla rodzin z dziećmi i posiada dla nich atrakcje. Wybraliśmy 4 gwiazdkowy Hotel Gaja Royal. Miał dobre opinie na różnych portalach a to ważne. Hotel złożony jest z kilkunastu szeregowych domków, rozrzuconych po całym terenie należącym do hotelu. Pokoje w domkach szeregowych były usytuowane na  parterze i na 1 piętrze. Plusem były duże tereny zieleni, niewielka zabudowa, baseny i bliskość od lotniska 20 min busem. Minusem ewidentnie problem z organizacją i zakwaterowaniem – w związku z początkiem sezonu. My byliśmy z dziećmi więc pokój dostaliśmy szybciej. Zakwaterowanie od 14:00 a wyprowadzka do 12:00.

kosm-z-dziećmi-na-wakacje

POKOJE

Pokoje rodzinne to dość duży pokój przechodni z dużym łóżkiem małżeńskim w którym jest biurko, telewizor, szafa oraz wejście do łazienki. W drugim pokoju jest także telewizor, biurko i duże małżeńskie łóżko.  Można też zamówić dostawkę. W pokoju jest klimatyzacja i moskitiery. Z dziećmi proponuję wybrać pokój albo blisko morza albo blisko basenu w zależności od upodobań. W pokojach jest czysto, ale trzeba uważać na mini mrówki i szczypawice, bo lubią zakradać się do pokoi zatem nie radzę zostawiać rzeczy na ziemi. To nie jest kwestia samego hotelu, ale myślę że klimatu i bliskości roślin.

OTOCZENIE HOTELU

Hotel posiada kilka basenów, w tym takie, które są dedykowane dla dzieci starszych i młodszych. Baseny dla najmłodszych z wodą 40 cm i małą fontanną oraz baseny z wodą 70 cm dla dzieci starszych z niewielkimi zjeżdżalniami oraz dekoracja w kształcie zamków. Dla osób odrosłych także są dwa duże baseny w różnych miejscach na terenie Hotelu. Koło basenu są bezpłatne parasole i leżaki.

Oprócz basenów na terenie hotelu był mini golf, plac zabaw, mini klub z animatorami oraz mini zoo. W mini zoo dzieci mogą zobaczyć różne rodzaje ptaków w tym gęsi, kaczki i czarne łabędzie, kuropatwy, przepiórki. Z większych zwierzą są: kozy, króliki, sarny. Nie zalecam brania pokoi przy mini zoo, bo niestety zapach może przeszkadzać.

hotej-gaja-royal-kos

PLAŻA I MORZE

Hotel położony jest w Mastichari nad długą, czystą, piaszczystą, należącą do hotelu plażą. Na plaży jest wydzielona część z leżakami i parasolami w sezonie czyli lipiec, sierpień płatne 5 euro, ale można też wziąć po prostu kocyk i położyć się na piasku obok wydzielonej przez leżaki części. Plaża jest dość szeroka i długa więc można iść z rodziną na spacer. Polecam wtedy wziąć młodsze, niechodzące dziecko w chustę lub w nosidło.

JEDZENIE

W restauracji podawano greckie potrawy w formie Szweckiego stołu. Można wybrać sobie mięso, ryby, owoce morza, były świeże i naprawdę smaczne. Do tego były ziemniaki, frytki, ryż. Był też niewielki bar sałatkowy z pyszną fetą, kącik z lodami i owocami. W maju było mało owoców głównie gruszki, banany, kiwi czasem truskawki i sałatka owocowa, ale owoce pływały w niezbyt smacznym soku pomarańczowym. Do picia można było wybrać sobie kawę, herbatę, soki, piwo, wino oraz bardzo słodkie napoje gazowane.

WYCIECZKI -WYNAJEM SAMOCHODU/WYCIECZKA Z BIUREM

W hotelu czynna jest wypożyczalnia samochodów, ale są też wycieczki zorganizowane, jeśli przyjedziesz do hotelu z jakimś biurem też możesz wybrać wycieczki z ich propozycji. Byliśmy na całodniowej wycieczce z biurem za 30 euro od osoby. Powiem szczerze, że największym problemem było tempo wycieczki. Rodzina z dziećmi zawsze jest na szarym końcu i zanim dojdzie do punktu zbiórki na której przewodnik mówi coś ciekawego, to już dawno wszyscy się rozchodzą, bo już wszystko zostało powiedziane. Wiec plusem jest dodatkowa wiedza o danym miejscu. Minusem tępo wycieczki nie przystosowane do rodziny z dziećmi, no i to że nie możesz w każdej chwili po prostu wrócić do hotelu z płaczącym dzieckiem.

Na następne wycieczki pojechaliśmy już samochodem. Wyspa jest na tyle mała, że wszystko można zobaczyć w 1 dzień góra 2 dni. Wynajęcie małego samochodu kosztuje między 45 a 60 euro za dobę, foteliki dla dzieci dostaliśmy już w cenie. Ta opcja z tempem zwiedzania dostosowanym do dzieci bardziej mi się podobała.

CO WARTO ZOBACZYĆ?

Zia i Natural traditional Park of Zia

Jest kilka pięknych miejsc do zwiedzania na wyspie Kos, która wygląda tak jakby na niej mieszkała garstka osób. Wyspa zarośnięta jest oliwkami i dzikimi ziołami. Zapach tych ziół unosi się w powietrzu. Drogi są kręte i dość wąskie, więc uwaga z szarżowaniem wynajętym quadem czy samochodem. Przy drogach co jakiś czas zobaczyć można małe ołtarzyki w kształcie domków, które symbolizują śmierć członka rodziny w tym miejscu. Rodzina do takiego ołtarzyka wkłada zdjęcia i zapala świecę, aby zbłąkana dusza mogła trafić do domu.

Pierwszym z miejsc, które warto koniecznie zwiedzić jest małe miasteczko Zia. Mnie urzekło! Położone jest od hotelu Gaja Royal około 20 min drogi. Jedzie się tam krętą drogą , wspinając coraz wyżej na szczyty wzgórz.  Można zobaczyć tam małe domki w kolorach Grecji czyli biało-niebieskie. Domki w Grecji były tak malowane, bo kolor biały odbija słońce i się nie nagrzewa a niebieski odstrasza insekty bo to kolor wody. Są też małe restauracje pełne zieleni z przepięknymi widokami na cały Kos i zachód słońca. Moje serce skradł bardzo kolorowy bar w którym podawane są przepyszne lemoniady np. z owocami egzotycznymi i z truskawkami. Polecam tą egzotyczną! Pycha!

kos-zia

To ten kolorowy bar od pysznych lemoniad!

W miasteczku tym można kupić też pamiątki np pumeks z Grecji, oliwę z oliwek lub ozdobne talerze. Oczywiście biznes to biznes i można znaleść tam też trochę badziewia z Chin.

W tym samym miasteczku na szczycie wzgórz jest też park “Natural traditional Park of Zia” Wejściówki to 3 euro za dorosłego i 1,5 euro dla dzieci. Do parku wchodzi się schodkami więc młodsze niechodzące dzieci radzę zabrać w nosidle lub chuście. Starsze spokojnie sobie poradzą. W Parku są zwierzątka takie jak kozy, osły, sarny, żółwie, ptaki różnego rodzaju. Jest miejsce na odpoczynek bo na drzewach w cieniu porozwieszane są hamaki oraz jest mały plac zabaw i barek z przepięknym krajobrazem. W ogóle cały park warto dla tych widoków zobaczyć.

 

Irakleideis

Warto pojechać też prawie na koniec wyspy do Irakleideis co w praktyce od Hotelu oznacza około 40 minut. Są tam piękne widoki na morze, małe kameralne plaże z kamykami i biały piasek. Widok przepiękny.  Warto też zarezerwować sobie na to miejsce więcej czasu żeby zjeść w tamtejszej restauracji, która jest tuż nad brzegiem morza. Jest to rodzinna restauracja serwująca świeże ryby i owoce morza. Polecam tam przepyszne świeże ryby (zapytajcie o ryby dla dzieci bez ości) i owoce morza oraz ichniejsze szaszłyki z tzatzikami ( jogurt+ zielony ogórek+ czosnek). Świerze ryby 1 jakości kosztują za kilogram około 20 -25 euro. Cały obiad dla 5 osobowej rodziny kosztował nas około 50 euro.

Wulkaniczna wyspa

Wycieczka do  miasteczka położonego na wyspie wulkanicznej z uśpionym wulkanem. Za tą wycieczkę zapłaciliśmy po około 30 euro za osobę. Wyruszyliśmy z hotelu około 8:30 a wróciliśmy około 18:00. Jechaliśmy około 20 minut do miasta z którego odpływał niewielki prom. Prom płyną 45 min, co może być też dodatkową atrakcją dla dzieci. Statek ten zabierał nas na wulkaniczną wyspę. Miasteczko warte zobaczenia, bo piękne, małe i w greckim styku z dużą ilością kwiatów i starej architektury. Minusem jest ewidentnie niezliczona ilość jeżdzących i smrodzących skuterów. Miałam wrażenie, że tam nikt nie chodzi tylko wszyscy jeżdżą.  Po zwiedzaniu tego miasteczka jechaliśmy autokarem przez około 30 minut do wulkanu. Warto napewno go zobaczyć, bo wygląda dość niezwykle przez swój żółty kolor, który pochodzi od siarki.

No właśnie siarki. Zapach jest tam bardzo intensywny -pachnie zgniłymi jajkami. Nie radzę jechać na tą wycieczkę kobiecie w ciąży, która jest wyczulona na zapachy, mi było tam trudno wytrzymać chociaż w ciąży nie jestem, a co dopiero ciężarnej. No i upał jest straszny, bo do krateru trzeba zejść. Ale widoki fajne. Sam krater nie jest bardzo duży. Zejście, zrobienie zdjęć na dole i wejście z powrotem zajęło nam z dziećmi około 20 minut. Dla głodnych lub spragnionych na miejscu czeka też mały barek, w którym można zjeść i napić się.

CO WARTO KUPIĆ?

Oliwę z oliwek, grecką fetę, miód tymiankowy specjalność wyspy Kos (szczególnie polecam), sos cynamonowy (do ciast, lodów), pumeks.

CO WARTO SPRÓBOWAĆ?

Ryby i owoce morza, suflaki, grecką sałatkę, musakę, baklawę.

KOSZTY

Jeśli wybierzesz sam Hotel Gaja Royal przez np. booking.com to w okresie majowym i czerwcowym dla 4 osobowej rodziny kosztuje on ze śniadaniem około 2500 tyś zł w wersji all incllusive około 4500 tyś za 7 dni. Musisz doliczyć do tego bilety samolotowe (dla dzieci do 2 r.ż to około 150 zł) dorośli nie wiem bo to kwestia czasu wycieczki i wybranego przewoźnika. Uważam, że planując wycieczkę wcześniej można znaleść sporo ofert w dobrej cenie na rodzinny wyjazd.  Hotel z biurem podróży z przelotem samolotem oraz wersją all inclusive w maju, czerwcu i wrześniu to koszt około 8500 tyś dla 4 osobowej rodziny. W lipcu i sierpniu to około 12 tyś na rodzinę. My ze sobą na wydatki na miejscu zabraliśmy dodatkowo 500 euro. Z dziećmi masz przecież milion powodów żeby je wydać, tak ? ;)

MINUSY

  • Na wyspie jest też wodny park, ale na początku maja jest zamknięty. Więc nie mogę go polecić, bo nie wiem jak wygląda.
  • Jeśli jesteście aktywną rodziną i chcecie zobaczyć wiele miejsc i zależy wam na atrakcjach dla dzieci to wyspa nie oferuje zbyt wielu miejsc.  Kilka fajnych plaż i powyżej opisane miejsca, ewentualnie przepłyniecie promem do Turcji lub wyżej wspomniany Aqua park lub tor gokartowy.
  • W ilpcu i sierpniu potrafi być na Kosie bardzo gorąco ( nawet do 40 ºC).

PLUSY

  • Wyspa jeszcze nie została zadeptana przez turystów, przez co jest wiele miejsc gdzie można zobaczyć prawdziwą Grecję.
  • Prawie każdy mówi po angielsku więc łatwo się dogadać.
  • Ludzie są tu bardzo uprzejmi i nie nagabujący na zakupy, bo w Turcji niestety na targu nie przejdziesz spokojnie nie zaczepiony.
  • Można znaleść fajne miejsce na wakacje w całkiem dobrej cenie.

To chyba wszystko co udało mi się zapamiętać i spisać dla Ciebie. Mam nadziej, że ten post był przydatny! Jeśli masz jakieś pytanie to śmiało pisz w komentarzu.

Inne wpisy, które mogą cię zainteresować gdy podróżujesz z dziećmi to :

Jak wybrać camping planując wakacje z dzieckiem cz. 1

Jak wybrać camping planując wakacje z dzieckiem cz 2

 

Jeśli natomiast lubisz kosmetologiczne tematy to zapraszam cię do śledzenia fanpage kosmetomama lub instagram , bo tak obalam mity kosmetyczne i uczę jak odczytywać skład kosmetyków.

 

 

kosmetomama-blog-kosmetologiczno-parentingowy

 

(Visited 297 times, 1 visits today)